 |
Dawno, dawno temu, w odległej galaktyce ...
Spotkanie CXIII
Po latach ciszy, gruchnęła wieść w holonecie
że wzywani są rycerze z całej odległej galaktyki
by znów spotkać się w tym dawnym świecie
w którym pozostały tylko wspomnienia i antyki
Wydawało się, że Moc w tym miejscu zgasła
bo choć w całej galaktyce było Przebudzenie
to czy Ostatni Jedi odczytają te pradawne hasła
i po latach na planecie znów nastanie Odrodzenie
Nadzieję Nową Mroczne Widmo wciąż spowija
Powrót Jedi? Zemsta Sithów ich zabiła
tak na Utapau minęły bardzo długie lata
gdy znów pojawiła się zielona ich poświata ...
26 czerwca 2026 r., minęło równo 20 lat od pierwszego spotkania skierniewickich fanów Gwiezdnych Wojen. Dzień później nastał czas kolejnego spotkania po latach.
Choć minęło tyle, to niewiele się zmieniło. Choć przygotowywałem się mentalnie, zadbałem o co mogłem i nawet kilka dni wcześniej siedziałem po nocach, aby dopracować punkty programu, to na spotkanie wyszedłem jak zwykle w ostatniej chwili i w pośpiechu udałem się do Klubu Konstancja z przekonaniem, że jednak nie będę pierwszy.
Tym razem jednak się udało, ale już po drodze zobaczyłem Mistrza Sellera. Ten jak zwykle przygotowany i o czasie. Przystąpiłem więc do rozstawiania sprzętu, po czym ujawniły się już pierwsze problemy (to by było na tyle z prób opanowania sytuacji) - nie dało się podłączyć rzutnika, a na dodatek nie było możliwości wyświetlenia prezentacji Mistrza Sellera. Sytuacja powoli robiło się gorąca i rekordowy upał za oknem nie był tego powodem, bo przebywaliśmy w klimatyzowanym pomieszczeniu.
Wtedy do sali wparowały Klony - nie będę ukrywał, że byłem bardzo pozytywnie zaskoczony, bo się ich nie spodziewałem. Chwilę później do sali wszedł Obi-Wan Kenobi. Rozpoczęły się żywe dyskusje, na temat tego, co kto robi, gdzie mieszka i ile ma dzieci (w dawnych czasach o dzieciach mógł opowiadać tylko Chudeusz). Jako kolejny przyszedł Thingol i rozpoczęliśmy próbę ratowania sytuacji, ale po kilkunastu minutach dyskusji i przybyciu Katarna okazało się, że pierwotne najprostsze założenie będzie najskuteczniejsze. Należało pojechać po przejściówkę aby połączyć komputer z rzutnikiem.
Podczas mojej i Thingola nieobecności na sali pojawili się Exile i Ivered. Gdy tylko powróciliśmy z przejściówką, reszta poszła sprawnie. Na pierwszy ogień poszedł konkurs wiedzowy Mistrza Sellera. Podzieliliśmy się na dwuosobowe zespoły:
Master Dagoth & Obi-Wan Kenobi, Dante 91 & Exile, Lord W & Katarn, Thingol & Ivered. Konkurs obejmował różne kategorie np.: komiksy, książki, gry, 3 trylogie, nowy kanon oraz trzy poziomy trudności. Okazało się, że pomimo upływu wielu lat i zróżnicowanych drużyn odpowiedzieliśmy poprawnie na zdecydowaną większość pytań. Klony, Nina i Obi Wan Kenobi świetnie radzili sobie z grami, a Katarn z komiksami. Ostatecznie zwycięzcami zostali Katarn i Lord W.
W czasie przerwy między punktami programu zaprezentowana została zakładka autorstwa Victorii upamiętniająca 20 lat Utapau. Moc sprawiła, że jedną z niewielu rzeczy, które udało mi się zabrać była zakładka z 10-lecia. Potem nastąpiło łączenie z jednym z dawnych prezesów Utapau - Szychem. Po wymianie kilku zdań, pozdrowień, oraz deklaracji Szycha o obecności na 25-leciu, przystąpiliśmy do wspominania 20 lat działalności. Na pierwszy rzut poszedł film, który trwał ponad 15 minut i pokazywał przekrojowo zdecydowaną większość spotkań i praktycznie wszystkich członków. Na dokładkę była prezentacja o historii Utapau uzupełniona o materiały z lat 2014-16. Po tych wspomnieniach spotkanie musiał opuścić Dante 91 (miejmy nadzieję, że żona mu wybaczy lekkie spóźnienie).
Przystąpiliśmy do kolejnego konkursu z wiedzy o Utapau, tym razem indywidualnie. Konkurs miał charakter obrazkowy - na zdjęciu zasłonięty był jego fragment i należało odgadnąć co zostało zasłonięte (z kilkoma drobnymi wyjątkami). Moc sprawiła, że uczestnicy dostawali zdjęcia z samym sobą albo ze spotkań, w których uczestniczyli. Była to idealna okazja do tego aby przypomnieć sobie własne dokonania i śmieszne scenki. Nie zabrakło też kultowego cytatu o "Mistrzu i dwóch przebierańcach", czy mniej znanego "Prezes kupuje pizzę". Nie zbrakło też nowych tekstów, które rozwalają system np. "pomyśl co gania kot? No kot gania psa" - wiem, że były lepsze ale ten mnie najbardziej rozbawił. Chodziło oczywiście o droida mysz.
Walka w konkursie o podium była bardzo zacięta, ale zwycięzca był zdecydowany i bardzo nieoczekiwany. Został nim Katarn - tym samym został on pierwszym mistrzem wiedzy o Utapau spoza Utapau (choć może nie wielu wie, że za szczególne zasługi dla fanklubu jest jego członkiem honorowym) i zebrał on zasłużone brawa i gromki aplauz.
Na koniec została ulubiona dyscyplina większości członków Utapau, czyli kalambury, ale ze względu na krótki czas do końca spotkania, nie liczyliśmy punktów, tylko zgadywaliśmy hasła dla zabawy. Pomimo upływu lat niektórzy wciąż robili to wyśmienicie w kilka sekund. Mnie przypadło w zaszczycie pokazanie hasła finałowego - kowakańskiej małpojaszczurki. Niestety zbliżało się godzina 20 i na koniec pozostało uwiecznienie spotkania w postaci zdjęcia grupowego. Jak za dawnych lat wspólnie stanęliśmy na scenie.
Oczywiście, jak to bywa przy tego typu okazjach nie mogło zabraknąć after party. Tu znowu tradycji stało się zadość, gdyż udaliśmy się do Alhambry. Niestety w związku z zamieszaniem organizacyjnym nie udało mi się wszystkich uściskać na pożegnanie, ale pamiętajcie
Moc będzie z Wami! Zawsze.
1. Spotkanie 113 odbyło się 27 czerwca 2026 r., w Klubie Konstancja, w godz. 16-20.
2. Wzięli w nim udział: Dante 91, Exile, Ivered, Katarn, Lord W, Master Dagoth, Mistrz Seller, Obi-Wan Kenobi, Thingol oraz zdalnie Szychu.
3. Konkurs wiedzowy Mistrza Sellera z Gwiezdnych Wojen
Zwycięzcy: Katarn i Lord W
4. Film, prezentacja i konkurs Wiedzy o Utapau
Zwycięzca: Katarn
5. Kalambury
PS. Akurat jak to piszę gra mi muzyka z końcówki 6 epizodu (na losowej playliście). Jest Moc i Niech Moc będzie z Wami!
|
 |